Oświęcim – Miasto Pokoju, a od stycznia 1966 roku Honorowym Obywatelem Miasta Oświęcim jest pułkownik armii czerwonej Fiodor Bolbat. Szok! W związku z tym już w czerwcu bieżącego roku, jako klub radnych PiS, przygotowaliśmy poniższy wniosek:
Na ostatniej sesji Rady Miasta nasz wniosek został poddany pod głosowanie. 18 – za, 1 – wstrzymujący się, 2 – nieobecnych. Została zatem uchylona uchwała z 21 stycznia 1966 roku, która nadawała pułkownikowi Bolbatowi zaszczytny tytuł Honorowego Obywatela Miasta Oświęcim. Tylko dlaczego tak późno? Jednak lepiej późno niż wcale!
Zasadnicza część remontu ul. Piłsudskiego w Oświęcimiu dobiegła końca. Cieszę się, że po wielu latach udało się zrealizować, tak długo wyczekiwaną przez mieszkańców Starego Miasta, inwestycję. Już w 2015 roku, w poprzedniej kadencji Rady Miasta, prosiłem Pana prezydenta o remont tej ważnej ulicy.
W ramach inwestycji m.in. przebudowano jezdnię, wyremontowano chodniki, zjazdy, pobocza oraz elementy odwodnienia. Dokonano zabezpieczenia sieci teletechnicznej, elektroenergetycznej i ciepłowniczej. Powstały także nowe miejsca parkingowe. Według przetargu koszt remontu ul. Piłsudskiego wyniósł ponad 1 mln 800 tys. złotych.
Cieszę się, że ulica została wyremontowana. Szkoda tylko wyciętych drzew… Mam jednak nadzieję, że przy ul. Piłsudskiego wkrótce zostaną zasadzone nowe, szlachetne gatunki drzew.
Administrator oficjalnego profilu Miasta Oświęcim na Facebooku ochoczo napisał: “Oświęcim – Miasto Pokoju zawsze będzie stać po stronie wolności, w tym także wolności słowa i wolności mediów”. Czy faktycznie tak jest? Czy po raz kolejny mamy do czynienia z tematem zastępczym przysłaniającym istotne problemy Oświęcimia? A może nastała jakaś wakacyjna nuda i nie ma o czym pisać?
Odnoszę wrażenie, że administratorzy profilu Miasta Oświęcim na Facebooku na siłę poszukują tematów „zastępczych”. Tym razem Pan Prezydent wpisem na Facebooku włączył się w akcję “wsparcia dla TVN”! Ale po co? Czy jest to temat lokalny?
Oświęcim – Miasto Pokoju – City of Peace, swoim wpisem rzekomo i iluzorycznie walczy o “wolność mediów”. Tylko jakich mediów?! TVN-u? Na 100% nie tych samorządowych – prowadzonych przez Urząd Miasta w Oświęcimiu. Tego jestem pewien.
Gdzie wolność mediów i wolność słowa w lokalnych mediach?
Jestem kilka lat radnym Miasta Oświęcim, a niektórzy moi koledzy z klubu radnych PiS są dłużej radnymi… I co? Czy kiedykolwiek nasze wypowiedzi zostały zaprezentowane w Wieściach z Ratusza, w Głosie Ziemi Oświęcimskiej, czy w oficjalnych kanałach Miasta Oświęcim w mediach społecznościowych? Nie! Dlaczego zatem Prezydent Miasta Janusz Chwierut, który “zawsze będzie stać po stronie wolności, w tym także wolności słowa” nie pozwala wypowiadać się niektórym radnym (opozycyjnym) w mediach samorządowych? Ot, taka podwójna moralność władz miasta…
Mówić co innego, a robić co innego…
Jakoś Panu Prezydentowi – Dobremu Gospodarzowi nie przeszkadza, że w mediach opłacanych przez wszystkich oświęcimian nie ma miejsca dla głosu opozycji. Bardzo łatwo walczy się o wolność słowa dokonując wpisów na Facebooku i używając sloganów… Sloganów, którzy wszyscy doskonale znają z ogólnopolskich kanałów…
Dokąd zatem zmierza polityka medialna Pana Janusza Chwieruta z Platformy Obywatelskiej?
Polityka w stylu Kim Dzong Un’a? A może takimi działaniami władze Oświęcimia zmierzają w stronę “lokalnej Białorusi”?
Z pewnością nie w kierunku wolności słowa w wolnych mediach.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.